niedziela, 26 lutego 2017

Kapuśniak na wędzonce.

Składniki:

1.    0,5 kg kiszonej kapusty;
2.    3 marchewki;
3.    2 pietruszki;
4.    1/2 selera;
5.    1/2 pora;
6.    1 cebula;
7.    6 - 8 ziemniaków;
8.    2 - 3 wędzone udka z kurczaka
9.    25 g wędzonego boczku surowego;
10.  4- 5 ziarenek ziela angielskiego;
11.  4 - 5 listków laurowych;
12.  sól;
13.  pieprz;
14.  suszony majeranek
15.  1 łyżka stołowa mąki pszennej.

Przygotowanie:

Do 3 - 4 L zimnej wody wrzucamy udka z kurczaka.
Ścieramy marchewkę, pietruszkę i seler na tarce o średnich oczkach.Pora kroimy w krążki.
Włoszczyznę dodajemy do wody z kurczakiem.
Wrzucamy ziele angielskie i liście laurowe.
Wstawiamy na gaz i gotujemy ok godziny.
Gdy mięso będzie miękkie wyciągamy je z wywaru oddzielamy od kości i rozdrabniamy, wrzucając z powrotem do garnka.
Odciskamy kapustę kwaszoną i szatkujemy ją. Odciśnięty sok z kapusty zostawiamy na później, gdyby okazało się, że kapuśniak jest za mało kwaśny.
Do garnka wrzucamy poszatkowaną i odciśniętą kapustę.
Wywar gotujemy jeszcze ok 1 godz.
W tym czasie obieramy ziemniaki, kroimy w kostkę i gotujemy osobno w lekko osolonej wodzie do miękkości.
Kroimy boczek w kostkę i wrzucamy na patelnię.
Gdy z boczku wytopi się tłuszcz, wrzucamy cebulę pokrojoną w kostkę i smażymy razem z boczkiem.
Odcedzamy ziemniaki, które następnie wrzucamy do wywaru oraz boczek z cebulą, zostawiając na patelni wytopiony z boczku  tłuszcz.
Do tłuszczu dodajemy łyżkę mąki (zasmażka) i smażymy mąkę do zarumienienia.
Zasmażkę dodajemy do wywaru i mieszamy.
Dodajemy do smaku sól, pieprz i suszony majeranek.
Gdy okaże się że kapuśniak jest za mało kwaśny dolewamy soku z kapusty i gotujemy jeszcze
5 min.

Smacznego!!!

Sałatka z ryżem i kurczakiem.

Składniki:

3 torebki ryżu białego długiego;
2 piersi z kurczaka;
1 cebula;
puszka mieszanki konserwowej kukurydzy i groszku zielonego;
papryka konserwowa czerwona;
curry;
sól;
pieprz;
olej;
majonez;

Przygotowanie:

Gotujemy ryż al dente. Po ostygnięciu ryż przesypujemy do miski.
Gotujemy piersi z kurczaka do miękkości, następnie kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnię. Kroimy w kostkę cebulę i wrzucamy do piersi z kurczaka, solimy i pieprzymy do smaku. Wszystko smażymy do zarumienienia.
Po ostygnięciu kurczaka z cebulą wrzucamy do ryżu i mieszamy.
Wsypujemy kukurydzę z groszkiem, pokrojoną w kostkę paprykę.
Dodajemy szczyptę curry i łyżkę stołową majonezu. Mieszamy.
Sałatkę wsadzamy do lodówki w celu zgryzienia się.
Po godzinie sałatka jest gotowa.

Smacznego!!!

środa, 9 listopada 2016

Schab pieczony z rozmarynem i kolędrą.

Składniki:


  • ok 1 kg schabu środkowego lub karkowego (ja wybrałam schab środkowy, bo nie lubię tłustego mięsa).
  • Folia aluminiowa
Marynata:
  • Oliwa z oliwek,
  • sól,
  • pieprz,
  • papryka ostra,
  • płatki czosnku kolorowego,
  • kolendra, 
  • rozmaryn,
  • majeranek.
Przygotowanie:

Do dużej miski wlewamy kilka łyżek oliwy z oliwek, wsypujemy paprykę, sól, pieprz, czosnek, kolendrę, rozmaryn i majeranek. Wszystko mieszamy.
Opłukujemy pod wodą schab, a następnie wcieramy marynatę. Mięso pozostawiamy w lodówce do następnego dnia. Rozgrzewamy piekarnik do 180°C. Schab owijamy dokładnie folią aluminiową, wkładamy do naczynia żaroodpornego i do piekarnika. Mięso pieczemy ok 2 godzin. Schab wypuszcza swój własny sosik, który możemy wykorzystać np. do okraszenia ziemniaczków.
Mięso można zjeść na gorąco do obiadu z ziemniaczkami i surówką lub na zimno na kanapki.

Smacznego!!!

niedziela, 6 listopada 2016

Makaron z kurczakiem w sosie chrzanowym.

Składniki:
  • Pierś z kurczaka,
  • makaron świderki lub rurki,
  • kilka pieczarek,
  • 1 papryka żółta,
  • 1 papryka czerwona,
  • 1 cebula
  • słoiczek chrzanu,
  • olej,
  • śmietana 18% lub jogurt naturalny,
  • pieprz, 
  • sól,
  • czosnek granulowany.

Przygotowanie:

Pieczarki kroimy na ćwiartki, paprykę czerwoną i żółtą w kostkę, cebulkę w piórka lub półkrążki. Warzywa wrzucamy do garnka, podlewamy niewielką ilością wody i dusimy.
Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni, na oleju. Doprawiamy pieprzem, solą i czosnkiem granulowanym. 
Po pdsmażeniu, kurczaka wrzucamy  do gotujących się warzyw i dusimy przez ok 15 min.
Następnie do potrawy dodajemy cały słoiczek chrzanu i dobrze mieszamy.
Do kubeczka wlewamy śmietanę lub jogurt naturalny i hartujemy, dodając do kubeczka kilka łyżek sosu z garnka cały czas mieszając. Następnie śmietanę wlewamy do potrawy, dodajemy soli i pieprzu do smaku. Zagotowujemy.
Gotujemy makaron al dente i podajemy z kurczakiem w sosie chrzanowym.

Smacznego!!!

poniedziałek, 3 października 2016

Wyznanie

Ostatnio jestem na etapie pracy nad sobą.
Nie chcę być ciągle zależna od kogoś, nie chcę wszystkiego kontrolować,  nie chcę rozwiązywać wszystkich problemów tylko własnymi siłami, najwyższy czas przyznać, że wobec niektórych z nich jestem bezsilna. Chcę zacząć żyć swoim własnym życiem, zmienać tylko siebie i swój charakter, nie krytykować innych, nie narzucać innym życia według własnego "widzimisię." Każdy dorosły człowiek jest odrębną jednostką, dokonuje własnych wyborów i ponosi ich konsekwencje. Nie mam prawa nikogo umoralniać, krytykować czy narzucać mu jak ma żyć, żeby mi było dobrze czy wygodnie. Muszę się skoncentrować na sobie i tylko sobie, swoim życiu, wtedy osiągnę szczęście, radość i akceptację samej siebie. Gdy się odkryję i poznam, wtedy się pokocham całym sercem.
Moje odkrywanie trwa. Dowiaduję się o sobie ciekawych rzeczy, te odkrycia moich wad i zalet, mojego zachowania, emocji są bardzo fascynujące i ekscytujące. Myślę, że będę się odkrywać przez całe życie.
Jestem DDA, jestem wsółuzależniona. Całe życie, byłam i żyłam dla kogoś, w lęku, strachu i niskim poczuciu wartości. Do tego doprowadził najpierw mój tato - alkoholik teraz mój młodszy brat, na którego jestem obecnie skazana.
Moje życie było pasmem niepowodzeń, wszystkie moje związki wcześniej czy później się rozpadały. Nie wiedziałam dlaczego? Teraz też jeszcze do końca nie wiem, ale już się zaczynam domyślać, ciągle się siebie uczę i dowiaduję czegoś nowego.
Dziś wiem, że jestem chora, tak jak chory był mój tato, a teraz brat. Jeszcze niedawno walczyłam z nim, krzyczałam, robiłam awantury, wymówki, stosowałam szantaże, groźby. Oczywiście nic nie pomagało, brat nadal pił i pije. Dziś wiem i przyznałam to przed samą sobą, że jestem bezsilna wobec choroby jaką jest alkoholizm i wobec alkoholika. A moje nastawienie do niego tylko pogarszało sprawę, powodowało między nami ciągłe konflikty i awantury.
Dziś wiem, że mój brat jest chory, jest tylko słabym człowiekiem, któremu jeśli chcę pomóc i jeśli go kocham, powinnam odpuścić. To choroba jak każda inna: nowotwór, cukrzyca, padaczka. Gdy ktoś jest chory nie wyrzucam mu, że ma zły dzień coś go boli, jest rozgoryczony i zły. Akceptuje to, bo mimo że jest dla mnie niemiły, kocham go i wybaczam mu. Nie znaczy to, że będę mu pobłażać, kontrolować, pomagać. Nie!!!
Dziś wiem, że nie mogę zmienić nikogo poza sobą, a jedynym ratunkiem dla niego jest ponoszenie samemu konsekwencji za swoje czyny, życie własnym życiem z jego wyborami.
Jest dorosły, jest samodzielnie myślącym człowiekiem, nie mogę go ciągle ratować, krytykować i wskazywać jego złe zachowania.
Dziś koncentruje się tylko na swoim szczęściu, swoim zdrowieniu, tylko na sobie.
Jemu zostawiam wybór, jego własny wybór. Gdy może kiedyś, będzie chciał coś zmienić, będzie chciał żyć w trzeźwości i poprosi o pomoc, będę starała mu się pomóc. Nic na siłę.
Ale, żeby mu pomóc, sama muszę być zdrowa. Muszę nauczyć się stawiać granice,  nauczyć się bycia konsekwentną, zaznaczyć swoją przestrzeń życiową do której tylko ja będę miała dostęp. Muszę zacząć panować nad swoimi emocjami, gniewem, złością, strachem - jest tego we mnie dużo. Muszę odkrywać swoje wady i próbować je wyeliminować.
Cieszyć się z odkrytych zalet, pielęgnować je i pokochać siebie.
Nigdy się nie kochałam, a wręcz się nienawidziłam. Najwyższszy czas  to zmienić.
Chcę napisać, że po mału, malutkimi kroczkami idę do przodu, nie poddaję się i nigdy nie poddam. Teraz wiem, że jestem dla siebie najważniejszą osobą i muszę zrobić wszystko, by się ocalić i być szczęśliwą radosną kobietą.
Pomaga mi w tym program Al - Anon, mityngi i psychoterapia indywidualna z moją psycholożką. Czy widzę różnicę? Ogromną, czasem nie poznaję samej siebie, ale dużo jeszcze przede mną. Człowiek uczy się całe życie.
Napisałam ten post głównie dlatego, żeby pokazać innym, że nadzieja istnieje, że można zmienić swoje życie pomimo piętrzących się problemów i czasem wydawałoby się beznadziejnej sytuacji. Wszystko zależy tylko od Ciebie. Więc, nie użalaj się nad sobą tylko bierz się do dzieła. Skoro mi się udaje, to Tobie też się uda. Trzeba tylko bardzo chcieć.
Pozdrawiam :)

piątek, 2 września 2016

Sałatka z brązowym ryżem i tuńczykiem


Składniki:


  • 2 torebki brązowego ryżu;
  • puszka tuńczyka w sosie własnym;
  • pęczek szczypioru;
  • puszka mieszanki: kukurydzy i groszku konserwowego;
  • 3 jaja
  • czerwona papryka konserwowa;
  • ogórki konserwowe;
  • jogurt naturalny lub łyżka stołowa majonezu;
  • pieprz czarny mielony; 
  • sól.

Przygotowanie:

Gotujemy ryż, i jaja. Siekamy szczypior, kroimy w kostkę paprykę i ogórki konserwowe i jajka.
Do ostudzonego ryżu, dodajemy odlanego z sosu tuńczyka, którego rozgniatamy widelcem, paprykę, szczypior, ogórki, jajka i mieszankę kukurydzy z groszkiem. Wszystko to mieszamy. Dodajemy do sałatki jogurtu naturalnego bądź łyżkę majonezu i pieprz wedle uznania. Sól dodajemy w przypadku dodania jogurtu. Jeśli dodajemy majonezu sałatki nie trzeba solić. Wstawiamy do lodówki na ok 2 godz. Po tym czasie sałatka jest gotowa. 
Jest naprawdę pyszna.

Smacznego!!!



środa, 27 kwietnia 2016

Placki warzywne (fit) z sosem jogurtowo - ziołowym.

Składniki na placki:


- 8 surowych, obranych ziemniaków;
- 2 surowe, obrane marchewki;
- ćwiartka surowego selera;
- 1 średnia cebula;
- 2 jaja;
- szklanka mąki pełnoziarnistej (dodałam 3 zboża - Lubelli);
- pęczek natki pietruszki;
- kilka listków świeżej bazylii;
- sól;
- pieprz;
- olej lub oliwa.

Składniki na sos:

- jogurt naturalny 200 g;
- 1 łyżeczka musztardy;
- 1 łyżka soku z cytryny;
- sól, pieprz do smaku;
- kilka świeżych liści bazylii;
- pęczek szczypiorku;
- pęczek natki pietruszki;
- pęczek koperku
- kilka listków świeżego lubczyku;
- sól, pieprz do smaku;
- można też dodać troszkę cukru

Przygotowanie:

Placki:

Wszystkie warzywa ścieramy do dużej miski, na tarce o najmniejszych oczkach.
Siekamy natkę pietruszki i liście bazylii. Wrzucamy do startych warzyw.
Dodajemy dwa surowe jaja, szklankę mąki, sól i pieprz do smaku. Wszystko dobrze mieszamy.
Rozgrzewamy piekarnik do 180st. Na blachę kładziemy papier do pieczenia, który smarujemy niewielką ilością oleju lub oliwy. Nakładamy i formujemy ciasto na placki.
Pieczemy placki przez ok 20 min. a następnie odwracamy na drugą stronę i pieczemy kolejne 15 min.

 Sos jogurtowo - ziołowy:

Jogurt umieścić w naczyniu. Dodać do niego, musztardę i sok z cytryny. Dobrze wymieszać.
Posiekać drobno wszystkie zioła i dodać do jogurtu. Wymieszać. Następnie dodać sól, pieprz i cukier do smaku i znów wymieszać. Wstawić do lodówki w celu zgryzienia się składników.
Podawać z plackami.

Smacznego!!!